Wpisy

Chciwość to cecha homo oeconomicus, który dąży do osiągnięcia jak największej nagrody - zysku, wynagrodzenia, premii. Pojęcie to dotyczy nie tylko bankierów, ale znacznej większości ludzi.
Chiny nie mogły utrzymać w nieskończoność tempa wzrostu zbliżonego do 10 proc. rocznie, jednak obecny silny spadek dynamiki ma związek z odwrotem od wolnego rynku.
Pomysły powrotu do litery ustawy Wilczka są nierealne. Otoczenie, w jakim działają przedsiębiorstwa, jest zupełnie inne niż to sprzed trzech dekad. Można natomiast spróbować tak napisać prawo gospodarcze, by było przyjazne dla biznesu.
FWG, we współpracy z dziennikarzem “Gazety Wyborczej” Witoldem Gadomskim, publikuje od marca br. cykl artykułów pt. “Okiem Liberała”. W tym tygodniu opublikowany został 10. odcinek cyklu.
Co zostało z marzeń Hayeka, wielkiego zwolennika integracji i jednego z najważniejszych myślicieli liberalnych XX wieku w dzisiejszym funkcjonowaniu Unii Europejskiej? Co zasługuje na uznanie, a na co można się zżymać?
33 lata od rozpoczęcia transformacji Polska ma najwyższy spośród krajów OECD udział przedsiębiorstw kontrolowanych przez państwo. Firmy te są wyraźnie mniej produktywne i zyskowne niż prywatne.
Mieszkańcy świata zachodniego, w tym Polacy, na własnej skórze przekonują się o prawdziwości tezy, że interwencje rządów prowadzą do inflacji i kryzysów.
Finanse państwa są coraz mniej przejrzyste, do czego przyczyniają się wydzielone z budżetu fundusze okołobudżetowe, nad którymi kontrola parlamentarna jest trudna. Opinia publiczna niewiele o nich wie.
Przekonanie, że zastąpienie złotego walutą europejską spowoduje drożyznę, jest mitem.
Choć w strefie euro inflacja jest o połowę niższa niż w Polsce, tamtejszy bank centralny wciąż podnosi stopy procentowe, by ją zdusić. A u nas zarządcy finansów kierują się interesem politycznym PiS przed nadchodzącymi wyborami.