Mateusz Michnik wskazuje, że źródeł sukcesu krajów nordyckich należy szukać nie tylko w rozbudowanym państwie dobrobytu, lecz także w wysokim poziomie wolności gospodarczej, odpowiedzialnej polityce fiskalnej, elastycznym rynku pracy i sprawnych instytucjach.
Szwecja po kryzysie lat 90. uzdrowiła finanse publiczne nie przez dalsze zwiększanie wydatków, lecz przez reformy: deregulację, prywatyzację, zmiany w systemie emerytalnym i wprowadzenie rygorystycznych reguł fiskalnych. Dania pokazuje z kolei, że skuteczna polityka społeczna nie musi oznaczać ochrony każdego miejsca pracy, ale może opierać się na elastycznym rynku pracy i pomaganiu ludziom w szybkim znalezieniu nowego zatrudnienia.
To ważna lekcja dla Polski. Proste kopiowanie modelu nordyckiego – bez liberalnych fundamentów, sprawnego państwa i zdrowych finansów publicznych – może okazać się kosztowną iluzją. Zwłaszcza że polska polityka społeczna opiera się głównie na transferach pieniężnych, podczas gdy kraje nordyckie większy nacisk kładą na wysokiej jakości usługi publiczne.
Pełną analizę Forum Obywatelskiego Rozowju „Model nordycki – marzenie lewicy czy liberałów?” można przeczytać TUTAJ >>
Przypominamy też tekst Marka Tatały „Szwedzkie lekcje dla Polski – najpierw wolność, potem dobrobyt”, opublikowany w „Rzeczpospolitej”. Pokazuje on, że szwedzki sukces nie był produktem socjalizmu, lecz efektem długiego procesu wzmacniania wolności gospodarczej. Artykuł można przeczytać TUTAJ >>